Felietony, komentarze, opinie

 

 
Nie przegap!
 

 
0
Opublikowane 23 czerwca 2014 przez Marcin Sułkowski w Polityka
 
 

III RP nie istnieje już od dawna!

http://pu.i.wp.pl/k,MTEyNjIyNzAsMzY4MDQw,f,df82bd9028.jpg
http://pu.i.wp.pl/k,MTEyNjIyNzAsMzY4MDQw,f,df82bd9028.jpg

Wokół afery taśmowej zrobiło się wiele szumu, który doskonale ułatwia wprowadzanie niewygodnych dla społeczeństwa regulacji. W mętnej wodzie należy umieć pływać, ale żadna to przyjemność, bowiem zawsze, bez względu na to jak bystra ryba płynie, jakiś śmieć przyklei jej się do ogona, albo wpadnie do pyska. Co najbardziej nas oburza, jeśli chodzi o działania polityków? Zawłaszczenie nam wolności (w sensie bezpośrednim, co widać było po sytuacji z ACTA), albo włożenie nam ręki do kieszeni. Z tym drugim jest nieco gorzej, bowiem gdy położono łapy na naszych oszczędnościach w OFE, nikt nawet nie jęknął. Może gdyby wydarzył się wariant cypryjski, czyli politycy zawłaszczyliby środki z naszych kont bankowych, wtedy coś by się ruszyło. Często jednak bywa tak, że nawet nie wiemy, kiedy i jak nas doją.

Taka sytuacja ma miejsce w przypadku kolejnych planów rządu, dotyczących zwiększenia możliwości fiskusa (por. [1]). Już niedługo, zwykły Kowalski będzie musiał się obawiać, czy fiskus nie doczepi się do tego, skąd miał pieniądze na prywatną szkołę dla dziecka, 9 lat wcześniej. Ja rozumiem troskę o to, aby osoby posiadające nielegalne źródła dochodu nie miały łatwiej, ale prawda jest taka, że po tyłku dostaną zwykli ludzie, którzy zwyczajnie nie trzymają w szufladach wszystkich dokumentów sprzed 10 lat! Taka sytuacja, to zwyczajne robienie niewolników z obywateli, którzy muszą żyć w ciągłym strachu przed urzędnikami i ich idiotycznymi pomysłami. Już okres 5 lat wstecz, jeśli chodzi o prześwietlanie podatników, jest naprawdę sporym kawałkiem czasu. Szczególnie dla osób mobilnych, zmieniających miejsca zamieszkania czy pracodawców, lub inwestorów. W normalnej rzeczywistości, powinno się karać tych, którzy np. kradną innym, ale odczepić się od tych, którzy dostali pieniądze od rodziców/znajomych i kupili coś za to, nie uiszczając podatku. Państwo zwyczajnie dokonało redefinicji pojęcia kradzieży i uzurpuje sobie prawa do trzymania nas na smyczy. A my nic z tym nie robimy.

Ale z drugiej strony, co mamy robić? Pewien niepełnosprawny mężczyzna z Łodzi próbuje od kilku miesięcy znaleźć pracę (por. [2]). Stawki i umowy, jakie oferują mu pracodawcy, są zwyczajnie śmieszne – 4 złote na rękę za godzinę i umowa-zlecenie, to nie jest coś, czego poszukuje taki człowiek. Czemu? Ano dlatego, że dostaje ponad 700 złotych zasiłku, więc wychodzi na to samo, ma opłacone świadczenia i … NIE MUSI PRACOWAĆ! Po diabła więc człowiek, który jest niepełnosprawny, ma się wysilać, skoro państwo nałożyło takie idiotyczne obostrzenia na zakłady pracy, że pracodawcy zwyczajnie nie mogą zatrudnić takiej osoby za większą stawkę, ponieważ im się to zwyczajnie nie opłaca!

Słowa prezesa Kongresu Nowej Prawicy, Janusza Korwin-Mikkego: III Rzeczpospolita już nie istnieje (por. [3]) są więc nieco spóźnione. Nie można mówić o nieistnieniu państwa w sytuacji, gdy ekipa rządząca regularnie działa na rzecz własnych interesów i wyjdzie to na jaw. O tym należy mówić biorąc pod uwagę inne czynniki – gdy państwo nie spełnia podstawowych swoich funkcji i przeszkadza swoim obywatelom.

[1] http://tvn24bis.pl/informacje,187/za-ukryte-dochody-fiskus-bedzie-mogl-scigac-przez-10-lat-eksperci-krytykuja,441849.html

[2] http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16189498,Sprzatanie_za_cztery_zlote__Nie_oplaca_sie_pracowac.html

[3] http://nczas.com/wiadomosci/polska/iii-rzeczpospolita-juz-nie-istnieje/

fot . http://pu.i.wp.pl/k,MTEyNjIyNzAsMzY4MDQw,f,df82bd9028.jpg


Marcin Sułkowski